Pierwsze tablety od Sony – czyli S1 i S2 starają się czymś wyróżnić z konkurencji :)
Sony pokazało niedawno swoje pierwsze tablety – S1 i S2. Coraz gęściej robi się na rynku tabletów i przypomina to trochę sytuację sprzed roku ze smartfonami z Androidem – na początku każdy nowy model był świętem
potem zaczeło się pojawiać ich coraz więcej, do tego stopnia, że kolejne premiery nie wzbudzają już prawie żadnego entuzjazmu – nie licząć coraz większej ilości rdzeni w SoC
. Sony nie mogło zostać w tyle i też pracowało od jakiegoś czasu nad własnymi konstrukcjami. Zapewnie inżynierowie i kierownictwo SOny zdecydowało, że nie będzie konkurować ceną a żeby się czymś wyróżnić pokazli takie cuda
To jest Model S1 – tradycyjny hardware – dwurdzeniowa Tegra, ekran 10 cali itp. Od dołu widzimy “coś” ma to być nawiązaniem do zawieniętego magazynu. Sony w swojej notce prasowej jakoś nie za specjalnie rozpisuje się o tym garbie
Podejrzewam, że poza domem nie będzie to praktyczne urządzenie. Na takie docelowe zastosowanie wskazuje też wbudowany nadajnik IR do kontroli urządzeń domowch.
A ten naleśnik to z kolei SOny S2 – podzielaony na pół tablet, który dzięki takiemu zabiegowi ma być bardziej poręczny. Niezbyt przekonuje mnie ta konstrukcja – ekrany są od siebie oddzielone dosyć szeroką ramką. Nie da się zaprzeczyć, że tai desing w pewnych sytuacjach się sprawdzi, ale czy będzie wystarczającym powodem do zakupu?
Na chwilę obecną, aby mieć szansę wygrać coś na rynku z iPadem trzeba zrobić kilka rzeczy:
- zapewnić dostępność urządzeń w sklepach na całym świecie
- upakować najnowszy hardware w możliwie cienkiej i ładnej obudowie
- zaoferować cenę niższą niż 500 dolarów
Póki co S2 jest grubszy niż niejeden laptop, S1 licząc z tylną “częścią” też nie, a do tego Sony raczej nie będzie ich sprzedawać poniżej ceny Eee Pada – wnioski o potencjał rynkowy tych urządzeń nasuwa się sam. Nie warto już chyba nawet wspominać o nakładce Sony na Honeycomb
Poniżej jeszcze garść zdjęć












Na razie brak komentarzy.